Wednesday, 24 March 2010

Primavera in rosa e fucsia

I cannot wait for the real spring to come. Technically it has arrived, but practically it is hardly visible. It is gray and ugly everywhere. Because of the lack of colors around I decided to wear a little bit of them on. I have gone for pink and fuchsia. I do not wear these colors too often but lately I am really liking them more and more. Not only little girls are entitled to wear them, are they?

Nie mogę doczekać się wiosny. Technicznie niby jest, ale praktycznie jakoś tego nie widać. Jest wszędzie szaro i brzydko. Z braku kolorów dookoła postanowiłam założyć je na siebie. Postawiłam na róż oraz fuksję. Nie noszę takich kolorów często, chociaż ostatnio zaczynam lubić je coraz bardziej. Różowy nie jest przecież zarezerwowany tylko dla małych dziewczynek!



Wełniany Szalik/ Wool Scarf: TK Maxx,
Kaszkiet/ Cap: Wall Mart,
Okulary/ Shades: Ben Sherman,
Rękawiczki/ Gloves: Lindex,
Torba/ Bag: Dooney&Bourke,
Pasek/ Belt: Motivi,
Bluza/ Sweatshirt: Secondhand,
Katana/ Jacket: Rocawear,
Spodnie/ Jeans: Tally Weijl,
Botki/ Boots: Vicini/ Giuseppe Zanotti




Vicini by Giuseppe Zanotti Suede Boots: Genialne buty od genialnego projektanta/ Fab shoes from a genius designer.


Coraz więcej otaczających nas przedmiotów jest projektowanych również i w tym kolorze/ More and more objects around us are being desingned in this color. © stile.it


Armani blending-blush-duo-4-PINK-L: Taki makijaż zdecydowanie podkreśli look./ Such a makeup would definitively enhance the look, © luxrevolution.com

No comments:

Post a Comment

Thanks for your comments!