Tuesday, 12 January 2010

Fur in Russian/ Futro po rosyjsku

Having seen fur and ethno styled photo shooting from November 2009 edition of Russian Vogue I got breathless. I am a fan of animals rather than their furs. Still, these stylizations have impressed me a lot. Nobody else but Russian elites love furs and their splendor so much. This is probably why this photo shooting composed from labels such as: D&G, Hermes, Emilio Pucci, Revillon, Anna Sui, Nina Ricci, Max Mara, Fendi or La Crasia is so impressive.

Po zobaczeniu sesji stylizowanej na futrzarskie klimaty etno z listopadowej rosyjskiej edycji Vogue’a odebrało mi dech w piersiach. Jestem raczej fanką zwierząt, niż ich futer. Stylizacje te zrobiły na mnie jednak niesamowite wrażenie. Nikt inny nie kocha się w noszeniu futer i w ich przepychu bardziej niż rosyjskie elity. Chyba dlatego ta sesja skomponowana min. z ubrań takich marek, jak: D&G, Hermes, Emilio Pucci, Revillon, Anna Sui, Nina Ricci, Max Mara, Fendi, czy La Crasia robi takie wrażenie.








2 comments:

  1. Jestem przeciwna futrom, nawet tym sztucznym. To jest coś strasznego, nosić skórę czegoś co kiedyś żyło i oddychało identycznie jak ja.

    ReplyDelete

Thanks for your comments!