Sunday, 6 December 2009

W stylu Coco Chanel

Niedzielnemu wyjściu do restauracji powinien towarzyszyć odpowiedni strój, a jak! Dziś udałam się do jedynej argentyńskiej restauracji w stolicy. Należało więc wyglądać odpowiednio do okazji. Dziś postawiłam na klasykę oraz na jedną z moich ukochanych kombinacji kolorów biel plus czerń. Miałam ogromną motywację, by wdziać na siebie niesamowitą marynarke od Zary, “ zdobytą” wczoraj na Uwalnianiu Łacha. Jedzenie w restauracji było rewelacyjne, choć w życiu nie piłam bardziej gorzkiej herbaty niż dzisiejsza yerba mate. Więcej info o restauracji tutaj.


Foto: Propozycja w stylu Chanel stylistów niemieckiego Cosmopolitana, Cosmopolitan Deutschland, wrzesień 2009

Koszula: Gant ( 200 Euro), Marynarka: Piazza Sempione ( 578 Euro), Spodnie 7/8 (220 Euro) oraz buty (700 Euro): Diesel, Broszki (150 Euro) oraz pasek (445 Euro): Rena Lange, Naszyjniki z pereł oraz bransoleta: Frankie Morello ( brak ceny), Torba z lakierowanej skóry: Pierre Hardy (585 Euro).


Foto: Zdecydowanie tańsza moja propozycja w klimacie Coco Chanel.

Biała marynarka z czarną lamówką: Zara, Czarna bluzeczka z białą lamówką: Blu Sand, Spodnie: Tally Weijl, Czarne buty z białą lamówką: New Look, Biała torba z lakierowanej skóry z czarną lamówką: Simple Kolekcja Wiosna 2009, Kolczyki Perełki.



Foto: Buty New Look nawet nie są skórzane, ale ich fason jest genialny.



Foto: Tak sam producent pisze o torbach z tej serii: “ Kobieta SIM- PLE jako miejska elegantka nie mogłaby obejść się bez (…) serii „biznesowych” toreb wykonanych z lakierowanych pastelowych skór z czarną lamówką”.

Alternatywą do tego stroju mogłyby być:



Foto: Skórzane buty Dune na 3 cm szpilce.



Foto: Skózane mokasyny Simple z kolekcji wiosna 2009.

No comments:

Post a Comment

Thanks for your comments!