Saturday, 31 October 2009

Kampania Kenzo Fall/ Winter 2009/ 2010




Niesamowite zdjecia Marco Sorrentiego, a na nich min. rodaczka Magdalena Frackowiak. Foto: Fashionising

Rosja znów w modzie


Ludowe trendy ze wschodu powracają w modzie jak bumerang. W sezonie jesień- zima 2005/2006 Carska Rosja królowała na wybiegach i sklepowych wystawach. W aktualnym sezonie również można stwierdzić obecność tego trendu, choć już nie tak intensywną. Należy raczej mówić tu o akcentach, jak futrzane kołnierze, kamizelki, czy tez folklorystyczne kwiatowe motywy w formie haftów, nadruków na tkaninach. Do łask wróciły też marynarki i płaszcze w stylu militarnym.

Jedną z najbardziej bajecznych i inspirujących kolekcji przedstawiła w tym sezonie marka Kenzo. Już po nasyconych kolorami zdjęciach jej kampanii widać, ze jej motywem przewodnim są folklorystyczne motywy ludowe ze wschodu. Przepych kolorów, kwiatów i wzorów uzupełniony o elementy futrzane czy militarne, którym emanuje kolekcja wprowadza w bajkowy świat rosyjskiej bohemy. Klimat, który uwielbiam!

Wednesday, 28 October 2009

Your photo has been selected for the Jimmy Choo PEP-UP exhibition‏


Taka oto wiadomosc dostalam wczoraj od organizatorow konkursu firmy Jimmy Choo.

Ciesze sie niesamowicie, ze moj projekt spodobal sie jury na tyle, zeby pokazac go szerszej publicznosci odwiedzajacej sklep tej marki w londynskim Selfridges & Co na Oxford Street w ten weekend. Ciesze sie rowniez, ze w ten sposob moglam zamanifestowac swoje poparcie dla Fundacji Eltona Johna zajmujacej sie min. problemem AIDS w RPA.

Jimmy Choo, to angielski projektant malezyjskiego pochodzenia. Jego obuwie nosza celebrities od LA po Moskwe. Te legendarne buty stana sie za chwile dostepne dla grona klientek o mniejszej zawartosci portfela. 14 listopada H&M wprowadza do swoich sklepow limitowana serie butow sygnowanych nazwiskiem mistrza. ( Foto: Stylistka) Pozostalo wiec odliczac dni i sprawdzac zawartosc naszych skarbonek. :D

Saturday, 24 October 2009

Konkurs Szafiarek i Jej Mody!


Bardzo zainteresowal mnie konkurs na stronie JejModa. Oto, co organizator pisze o nim: Śledzicie nowinki modowe, oglądacie relacje z wybiegów, słuchacie rad stylistów... A może by tak zamienić się rolami i dyktować swoje trendy?

WYKREUJ SWÓJ TREND! To zabawa, którą proponujemy Wam razem z ośmioma wyjątkowymi Szafiarkami, bo kto lepiej niż one wie jak lansować trendy?

Konkurs będzie polegał na wybraniu przez jury w składzie: Sara, Lilu, Anuszka, Miriam, Elfka, Basia Góralska, Celina i Coco Uba najfajniejszego trendu na sezon jesień – zima 2009/2010!

Dla równowagi sił dodatkowo w jury „zasiądą” dwaj wyjątkowi Panowie... Stylista gwiazd magazynu InStyle,Paweł Marczewski oraz projektant i makijażysta marki Rimmel, Andrzej Sawicki.

Wszystko, co musicie zrobić to wysłać zdjęcie trendu, który Waszym zdaniem powinien królować na ulicach w TYM sezonie, na adres moda@jejswiat.pl (wpisując w tytule KONKURS SZAFIAREK I JEJ MODY).

Zasady: zdjęcie trendu, czyli Wasza stylizacja pokazana na sobie bądź innej osobie, przy czym zdjęcie powinno być dobrej jakości a jego rozdzielczość to minimum 600 pixeli.

Liczą się ciekawe pomysły a wszystkie chwyty są dozwolone!

Spośród nadesłanych propozycji jurorzy wybiorą najgorętszy trend na sezon jesień - zima 2009/2010!

Swoja propozycje stylizacji juz wyslalam i czekam z niecierpliwoscia na wyniki!

Thursday, 22 October 2009

Inspirujaca Misztela

Kilka fotek z kolekcji projektantki, ktora opisalam ponizej. Foto: Fashionmedia





Misztela VS. Zielinska


Foto: Dorota Zielinska podczas swojego pokazu, Foto: The Eve

Ostatnimi czasy jestem czestym gosciem pewnego bardzo ciekawego klubu w stolicy. Raz w tygodniu odbywaja się tam tzw. damskie wieczory z atrakcjami kulturalnymi typu pokazy mody polskich projektantow, makijazu, czy wystawy fotografii. Trzeba przyznac, ze wlasciciele owego klubu trafili w samo sedno, poniewaz z imprezy na impreze gosci przybywa i sa to nie tylko przedstawicielki plci zenskiej!

Pierwsza kolekcja, jaka widzialam w tym klubie, byla propozycja Joanny Misztela pod wiele mowiacym tytulem Spojrzec Wstecz. Kolekcja ta urzekla mnie niesamowitymi kolorami, kunsztem wykonczenia i szlachetnoscia materialow. Inspirowana paryska moda minionych lat wrecz emanuje kobiecoscia.
Projektantka zestawila poszczegolne jej elementy w komplety o jednakowej kolorystyce: podrowego rozu, bezu, turkusu, fuksji, a nawet zolci.
Polprzezroczyste lub metaliczne jedwabie, detale wykonane z krysztalow Svarovskiego oraz misternie plecione paski dodaja calej kolekcji zmyslowosci i romantyzmu.

Z propozycji Doroty Zielinskiej pt. Miraz, ktora widzialam w zeszlym tygodniu moglabym wybrac jedynie pojedyncze elementy. ( W zasadzie najbardziej podobalo mi sie to, co sama projektantka miala na sobie tego wieczoru. ) Projektantka, ktora slynna jest z tego, ze nie ulega trendom przedstawila iscie futurystyczna kolekcje. Kolorem, ktory krolowal byla czern od czasu do czasu przelamana czerwienia czy rozem. Ciekawa byla propozycja tuniki z kapturem w stylu Kylie Minogue z jej hitu “ Can’t get you out of my head”, a lekko szokujaca- kurtki "a la yeti". Plus za ciekawe fryzury i makijaze.

Z niecierpliwoscia czekam na inne pokazy. :D

Saturday, 17 October 2009

Benzyna- modowe akcenty

Foto: Sukienka od L'Wren Scott (Lula.pl)
Foto: Genialny model Fiona od Francesco Biasia
Buty: Renata ( Ebay)

Rekawiczki: Wittchen ( wlasnosc prywatna)


Torba: Gucci ( Stylosophy.it)


Buty: Burberry ( wlasnosc prywatna)


Katana: Blumarine, katana: Denny Rose, jeansy: Union Bay (wlasnosc prywatna)




Buty: Via Spiga ( Stylosophy.it)


Benzyna


Wszyscy wiemy jak pachnie benzyna, osobiscie bardzo lubie jej zapach. Ale czy wiemy jaki ma kolor? Czy w ogole zatanawialismy sie nad tym?
Dla mnie ten kolor jest po prostu niesamowity, poniewaz tak w zasadzie nie da sie go zdefiniowac tak calkowicie. Na pewno jest metaliczny i mieni sie w Sloncu, a mieni sie chyba wszystkimi kolorami teczy. Raz na zloto, innym razem na niebiesko czy na zielono.
Chcac zdefiniowac ten kolor, jako kolor odziezy zaryzykowalabym ogolnikowa teze, ze jest to kolor brudnego turkusu, zielonkawo- niebieski, badz zielonkawo- szary, czy zielonkawo- zolty a najlepiej jeszcze z metalicznym polyskiem.
Nie spotkalam sie raczej w Polsce z czestym uzyciem okreslania tego koloru w ten sposob, tymczasem w krajach anglojezycznych czy romanskich taki termin jest z powodzeniem stosowany ( blue petrol, petrol color etc. )
Ten kolor nie jest w ogole doceniany jako kolor, a szkoda. Miejmy nadzieje, ze kiedys sie to zmieni. :)

Wednesday, 14 October 2009

Dzisiejszy pierwszy snieg

Jedwabna tunika- TFNC
Spodnie- Benetton
Buty typu peep toe- Massimo Dutti
Torba- Dior Gaucho



Dzisiejszy dzien zaskoczyl mnie od samego rana. Teoretycznie wiedzialam z prognoz pogody oraz postow znajomych z Facebooka, ze ma padac snieg.
Tak do konca nie chcialam jednak w to wierzyc, ale niestety snieg padal juz od samiusienkiego rana. Okolo 7:15 uzbrojona w parasol ruszylam ochoczo w droge do pracy. (Taak tak, poki co chodzilam codzienne do i z pracy, co na Warszawe jest luksusem). Moja codzienna droga do pracy trwa okolo 40 minut. To, co dzis przezylam bylo koszmarem. Bedac dopiero na polmetku, stracilam parasol.
Wystarczylo pare podmuchow wiatru, by zostala z niego polowa nadajaca sie do uzytku. Gdy dotarlam w koncu do biura, moje wiosenne buty oraz rajstopy i spodnica byly przemoczone od sniegu. Tak, jak i kurka, wyprodukowana z domieszka metalowej nitki, ktorej producent zaleca absolutnie nie moczyc. (!) Do tego doszedl nawet rozmazany od wody makijaz! Od tego momentu minelo juz prawie 8 godzin, a ja patrze przez okno i widze, ze nadal pada snieg. Zastanawiam sie jak dam rade brnac do przystanku przez te sniegi w moich wiosennych pantoflach. Zime i snieg wole ogladac na pocztowkach. Tesknie za cieplem, za sloncem i za latem.
Na gorze zalaczam pamiatke przypominajaca mi o tej najpiekniejszej porze roku.

Kolekcja D&G 2009/10 Recenzja


Bardzo podoba mi sie recenzja, ktora przygotowalam z bratem na konkurs Art and Fashion Festival trwajacy wlasnie w Starym Browarze w Poznaniu. Sama kolekcja zreszta jest przeciez fantastyczna. :)

Na jesień i zimę 2009/2010 firma Dolce & Gabbana przygotowała kolekcję, w której pompatyczna elegancja koegzystuje z wysmakowaną kobiecością. Podczas pokazu dominowały barwy głębokiej czerni, granatu, fuksji, tudzież intensywnej purpury. Smukłe modelki brylujące na wybiegu zaprezentowały iście fantazyjną kolekcję inspirowaną przede wszystkim pełnym przepychu stylem barokowym oraz swobodą artystyczną bohemy dla kontrastu uzupełnioną o fotograficzne motywy high-tech. Bufiaste, nadmuchane rękawy były pierwszoplanowym elementem projektu przygotowanego na obecny sezon przez włoski duet. Dworski, arystokratyczny blichtr przywoływały bogate marszczenia, ekstrawaganckie draperie, zmysłowe koronki i hafty czy monumentalne kokardy. Wiodące materiały: satyna, welwet, aksamit akcentowały barokowy klimat jesienno-zimowej propozycji projektantów. Do łask powróciły elementy animalistyczne takie jak futrzane kołnierze czy etole, a także zawsze modny motyw lamparci. Przykuwa uwagę nader ciekawy pomysł akcesoriów występujących w rolach odmiennych od swojego użytkowego przeznaczenia. Rękawiczki ozdabiają głowy i szyje modelek służąc odpowiednio jako toczki i szale. Zegarki natomiast zastępują kamienie szlachetne w koliach i naszyjnikach. Na sukniach noszonych przez urodziwe dziewczęta częstokroć widnieje wizerunek Marilyn Monroe – bogini seksu i urody z lat 50-tych i zarazem niekwestionowanej ikony pop-kultury. Pokazane przez modelki stroje odznaczają się wysublimowanym szykiem nie rezygnując jednak z subtelnego wyeksponowania atrybutów kobiecości.

10.10.2009 Lula Swap Show Relacja




W ostatni weekend uczestniczylam w bardzo ciekawym wydarzeniu, na ktore czekalam z niecierpliwoscia.
Lula Swap Show odbywal sie w Warszawie po raz drugi. Byl to moj debiut na tego typu imprezie.
Impreza byla po prostu niesamowita, sama atmosfera i te gory ciuchow! Co by tu rzec: Raj dla Fashionistek!
Musze jednak przyznac, ze bylo ciezko znalezc prawdziwe perelki. Ciuchow bylo naprawde duzo, ale jesli chodzi o ich jakosc, to jest to kwestia dyskusyjna.
Z przykroscia musze stwierdzic, ze krolowaly “ jednorazowki” z sieciowek, co jest jednoznaczne z faktem watpliwej jakosci. Jako fanka szlachetnych naturalnych wlokien: jedwabiu, welny, czy przynajmniej bawelny bylam conajmniej niepocieszona.
Sama udalam sie na wymiane z rzeczami jesienno- zimowymi ( glownie cieple spodnice i marynarki) dobrej jakosci i dobrych marek typu: Versace, Camaieu, River Island, Celine, Next, Monnari, New Look, ktore dopelnilam nowiusienkimi butami Dune czy Moschino. Kobiety krecace sie przy moim stoliku ogolnie zachwycaly sie moja kolekcja, mowiac: Pani rzeczy to wygladaja jakby nie byly kupowane w Polsce!; Piekne rzeczy! itp. Wymienilam jednak z nich niewiele, poniewaz przewaznie to co zaproponowano mi w zamian zwyczajnie mi sie nie podobalo. Pare ciekawszych rzeczy udalo mi sie jednak wynalezc: welniana szara kamizelka Simple, niesamowita rdzawa sukienka Karen Millen, bluzeczka Custo Barcelona czy szara bawelniana koszula Topshop ( okazala sie w domu nadpruta). Furore zrobil natomiast moj niesamowity szary francuski ni to sweter ni to plaszcz w stylu boho/ militarnym. Zostalam zaczepiona przez fotografa Kasie, ktora zrobila mi pare fotek i zaproponowala wspolprace. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Kwitujac, ugolnie uwazam ta impreze za bardzo udana. Powyzej fotka z imprezy, na ktorej jestem i ktora zamieszczam dzieki uprzejmosci Blu oraz Caroliny.

Welcome Note

Tak jakos naszlo mnie na zalozenie tego bloga, na ktorym bede pisac o modzie.

Jest to moja pasja i hobby, choc czesciowo rowniez chcialabym zajmowac sie moda zawodowo.

Ostatnio bylam na imprezie zwiazanej z moda, na ktorej ktos zapytal sie mnie czy nie jestem Szafiarka.

Ja na to: niee nie mam czasu na pisanie bloga.

W sumie jednak wcale nie potrzeba na to tak duzo czasu, wiec sprobuje!

Pozdrawiam serdecznie i do poczytania. :D

p.s. Wybaczcie, ze z reguly nie uzywam polskiej czcionki. Troche jestem leniwa w tej kwestii.